Menu

Co warto wiedzieć zanim zaczniesz karmić piersią

Prawdziwe porady od prawdziwych mam.

Owszem, karmienie piersią jest naturalne – nie oznacza to jednak, że zawsze jest łatwo.

Czeka Cię wiele wyzwań. Wystawisz na próbę swoje zdolności akrobatyczne, usiłując znaleźć najlepszą pozycję do karmienia bez obnażania się w restauracji… Będziesz zachodzić w głowę, dlaczego Twoje dziecko tak szybko robi się głodne… Będziesz próbowała radzić sobie z frustracją wywołaną trudnościami przy przystawianiu dziecka do piersi… Jednak w miarę pokonywania kolejnych stopni wtajemniczenia – przez Ciebie i Twojego maluszka – wszystko będzie coraz łatwiejsze. Tymczasem mamy dla Ciebie wskazówki bardziej doświadczonych mam, które podzieliły się z nami tym, co same chciałyby wiedzieć na początku przygody z karmieniem.

„Nie wiedziałam, że rozmiar biustonosza będzie trzeba ciągle zmieniać – biustonosze do karmienia, które kupiłam w ciąży, przestały pasować, kiedy w piersiach pojawiło się mleko. Nie kupuj zbyt wielu naraz i wybieraj rozciągliwe modele”.

„Niektórzy lubią spokojnie usiąść do posiłku, inni wolą przekąsić coś w biegu. Podobnie jest w przypadku karmienia dzieci. Zapomnij o tym, czego dowiedziałaś się z książek i od zatroskanych przyjaciółek – szanuj wyjątkowość swojego dziecka”.

„Karmienie na żądanie jest dokładnie tym, na co wskazuje jego nazwa – karmisz dziecko zawsze, kiedy tego chce, jednocześnie pobudzając produkcję mleka. Nie zdziw się, jeśli będzie to oznaczać 12 posiłków na dobę!”

„Szkoda, że nie wiedziałam, że na sutkach może pojawić się grzybica. Było to takie bolesne… Jak się okazało, byłam bardziej podatna na jej wystąpienie, ponieważ w czasie porodu przyjmowałam antybiotyki”.

„Poduszki do karmienia piersią są niesamowite – uśmierzają ból pleców i utrzymują dziecko na odpowiedniej wysokości”.

„Nie mogłam zapamiętać, którą piersią karmiłam ostatnio. Zaczęłam więc zakładać na odpowiedni nadgarstek gumkę do włosów – jako pomoc dla mojej zapominalskiej głowy!”

„Chusta do noszenia dziecka uratowała mi życie! Ułatwiła dyskretne karmienie w miejscach publicznych i pozwoliła przytulać córeczkę skóra do skóry bez zajmowania rąk”.

„Na początku czujesz się z tym dziwnie, ale siadaj, odpoczywaj, pij i dobrze się odżywiaj. Nie chodzi o dogadzanie sobie, tylko o stymulowanie produkcji mleka z myślą o dziecku”.

„Odciąganie mleka okazało się bardzo pomocne. Mój partner mógł karmić dziecko o jedenastej w nocy, a ja mogłam się położyć o dziewiątej i po prostu trochę pospać. Zresztą on sam bardzo to lubił”.

„Nieustannie powtarzałam w myślach: nosek do sutka! Dzięki tej zasadzie nauczyłam się prawidłowo przystawiać dziecko do piersi”.

„Gdybym tylko wiedziała, że na początku nie wszystkim przychodzi to naturalnie…”

„Nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo emocje wpływają na odciąganie mleka – patrzenie w pracy na zdjęcia mojego maluszka naprawdę mi pomagało”.

„Zanim usiądziesz do karmienia, przygotuj pilota, telefon, przekąskę i wodę – w zasięgu ręki”.

„Nie kupuj drogich ubrań do karmienia. Mnie wystarczały elastyczne podkoszulki z dodatkową warstwą na wierzchu. To wszystko. Podnosisz top, obsuwasz podkoszulek i możesz dyskretnie karmić, odsłaniając tylko tyle, ile musisz!”

„Najlepsze, co możesz zrobić dla swojego dziecka, to być szczęśliwą mamą. Jeśli czujesz, że tak nie jest – zrób coś z tym! Dla Twojego maluszka jest to naprawdę dużo lepsze niż najlepsza rada w jakiejkolwiek książce”.

Czy powinnam karmić piersią?

Poznaj żargon karmienia piersią

Obalanie mitów dotyczących karmienia piersią

Kiedy urodziło się dziecko numer dwa, to ja miałam problem.
Przeczytaj historię Rachel

Wygląda na to, że jesteś w innym kraju Czy chcesz zmienić wersję strony?

Zignoruj